Strony

sobota, 21 grudnia 2013

recykling

Nadszedł czas by pokazać dresowe spodnie poczynione jakiś czas temu z bluzy, ktora zalegała w szafie, ciepła grubsza podbita puszkiem dzianina, świetnie sprawdza się w użytku, dodam tylko, że udało mi się z rękawów uszyć drugie;-)

wtorek, 5 listopada 2013

tunika dla Lenki

Powstała nowa tuniko sukienka mocno przerabiana z wykroju burdy kids 2013, ponieważ po wszyciu rękawów mogłabym sama w nią wskoczyć. Innowacje i efekty w postaci kokardki oraz plisek.

poniedziałek, 28 października 2013

poniedziałek, 16 września 2013

Złocisty rudy

Na rynku dostępnych jest wiele farb, można zakupić nawet te profesjonalne, ja wybrałam się do drogerii w poszukiwaniu idealnego rudego odcienia nie wpadającego w czerwień...hmmm ciężko znaleźć taką farbę, a jak się już znajdzie to okazuje się, że kolor kiepsko się trzyma lub przy ponownym farbowaniu zmienia się na dużo ciemniejszy.
Zapragnęłam ponownie być neonową pomarańczą, więc sięgnęłam po jedną z tańszych farb Garniera 7.40+ Miedziany blond , na próbę tylko grzywkę zafarbowałam tym kolorem, nie zadowolił mnie odpowiednio, więc udałam się ponownie po farbę L'Oreal mój stary sprawdzony kolor mango - intensywna miedź. By zobaczyć różnicę jaka jest pomiędzy obiema postaram się zrobić zdjęcie.
Co do innych farb, używałam również Natural & Easy 546 średni miedziany blond, ten odcień wychodzi wielotonowo i zdecydowanie mniej jaskrawo niż mango, ale efekt jest niesamowity, minus tej farby to szybka utrata koloru.

niedziela, 15 września 2013

Trendy jesień 2013

Zaczynając od kolorów to zdecydowanie królują ciepłe blondy, toffi, miodowe, cynamonowe - brzmi to jak przepis na zimne dni...fakt jest taki, że to właśnie te kolory, które ogrzewają i przypominają nam barwy jesieni.
Na salony wchodzi nowa koloryzacja Flamboyage, są to włosy muśnięte słońcem, szczerze korzystam z niej już od dawna, a oto efekt mojej pracy.


czwartek, 2 maja 2013

Farby w pełni naturalne

Tak zwane hny...teraz dość ulepszone, jedne zawierają dodatki i są nabijane do tuby i gotowe do użycia...tutaj bym się zastanowiła nad ich naturalnościa, drugie zaś to proszek w szczelnie zapakowanym woreczku foliowym po wysypaniu do miseczki pachną rzeczywiście ziołowo i korzennie, po zmieszaniu z dość ciepła woda nadają się do użycia.
Szczerze to zdecydowanie przekonują mnie te drugie. Minus jest taki, że decydując się raz zastosować taką papkę ziołową możemy być pewni, iż zwykła farba marketowa nie poradzi sobie ze zmianą koloru.

Fale lata 50


Więc tym razem fale...gładkie loki przypominające mi lata 50 - to lubię!!!