Strony

środa, 13 lutego 2013

Trochę wiadomości o farbach

ostatnio obserwuje zrobiła się moda na farbowanie "zdrowe" bez amoniaku, tylko czy oby na pewno zdrowsze?!
W skrócie każda farba potrzebuje wody utlenionej wyższej lub niższej tak samo jak nośnika by wprowadzić pigment do środka tj. amoniaku lub tak jak w farbach wolnych od gazu monoetyloamina
 Amoniak jest gazem więc ma nieprzyjemny zapach i może lekko podrażniać skórę, działa na włosach od 20-40 minut i po prostu się ulatnia.
Monoetyloamina  (MEA) jest płynem, którego ciężko po farbowaniu pozbyć się z włosów, najlepsze zastosowanie jest dokładne dwukrotne mycie. Monoetyloamina nie posiada zdolności samodzielnego znikania, dlatego zostaje na włosach do 24 dni, drażniąc go od środka, dając efekt rozpulchnionych włosów. Ilość potrzebna do rozjaśnienia wynosi bardzo duże stężenie MEA. Działa silniej na włosy.
Zaletami głównymi są niewątpliwie atuty kosmetyczne: brak zapachu oraz nie podrażnianie skóry. Przy normalnych farbach permanentnych pozostaje jednak pytanie, czy warto, za te korzyści ryzykować niedogodnościami.
Ważne jest by świadomie dokonywać wyboru, na koniec napisze też, że alergie na amoniak są niezwykle rzadkie, a na monoetloaminę jeszcze mniej spotykane.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz