Strony

środa, 7 maja 2014

wpadła gruszka do fartuszka

Na zawrotnych szybkościach powstał fartuszek dziewczęcy. Wieczorem zostałam poinformowana, że rano będzie potrzebny na prace sałatkowe.

pumpy :-)

Wrzucam same zdjęcia, moje nowe szyciowe podboje.

dredloki

Dzisiaj zacznę od inspiracji warkoczykami, które poprowadziły mnie krok dalej...dredloki (metoda doplatanie) których na rynku jest sporo, dokręcane fabrycznie i ręcznie czy szydełkowo mowa o syntetykach. Po przygodzie z warkoczykami jak dla mnie dość cieżkimi i niewygodnymi szukałam bardziej naturalnych rozwiązań. Poznając dość dobrze temat dredloków zdecydowałam założyć sobie wełniane (filcowe) :-)
Według opisu miały być lekkie, miękkie i bardzo wygodne - takie są !!!